Hehe, Hongkong, typowy kraj angielsko jezyczny. Dlaczego nie Belize, tez typowi native speakers. Czy wiesz o co ci chodzi? Chyba glownie o to,zeby miec racje. Typowy bulbizm. O ile niektorzy tu ewoluuja albo sie adaptuja, albo mieli normalnosc up front, to twoj przypadek jest chyba dosyc przewlekly, jesli uleczalny. -- Zalaczam przysiady, Na ZOO Polonie followme
Gość portalu: Infolinia napisał(a): > W artykule z Wikipedii nie ma nic o nazywaniu laptopow notebookami - jedyna > wzmianka jest tutaj: 'Laptops are usually shaped like a large notebook > with thicknesses...' > Ale 'notebook' jest linkiem do artykulu o zeszytach :-) > > Byc moze historycznie to ma sens - laptop to byl komputer mieszczacy sie w > walizce i wazacy 7kg, a notebook wazyl 5kg i miescil sie w ak...
Przywracasz mi w wiare w UK. Zapomnialem, ze te teksty wala wczorajsi kolesie, oni wiedza wszystko lepiej, to taki nawyk, jeszcze z Bulby. Kazdy kraj przyjmuje takie okreslenia jakie sie akurat przyjma tylko, ze gdy ja jade do UK i slysze satnav, to po poinformowaniu sie, ze tak sie nazywa tu GPS i po chwili sie przyzwyczajam i juz, norma. Najlepiej poinformowany wiesniak jedzie gdzies i bedzie darl koty z miejscowymi bo jego okreslenie jest...
bigstrand napisał: > > SMS - text (message) > SMS jest technicznie poprawniejsze niz text i przyjete na calym swiecie. Stryndzie, ludziska maja w doopie techniczna poprawnosc. A "caly swiat" to irlandzki bog, w ktorym siedzisz? Gratuluje swiatopoglonda. Bo w tym kraju, gdzie jestem od lat i w tym sasiednim, troche wiekszym, malo kto mowi "SMS". > > GPS - satnav > rzeczywiscie GPS na okreslenie nawigacji sate...
Gość portalu: Infolinia napisał(a): > A ja od jakiegos czasu wylapuje angielsko brzmiace slowa uzywane w Polsce na > okreslenie rzeczy, ktore w UK nazywane sa inaczej. Czesto 'polska' wersja jest > dla Anglikow niezrozumiala. > > Polska - UK: > > SMS - text (message) > GPS - satnav GPS po prostu przyswojono ze Stanow, i jest jak najbardziej prawidlowe, zwlaszcza, jak sie zwazy, ze uzywa go jakies ...
Wszystko to wiemy, kunfident, ale wicie, rozumicie, bulbi paszport to ciagle 4
rzut w cywilizowanym swiecie, prosto do kosza, wicie, tow. Szmaciak, rozumicie,
hehehe. Jakby to wam delikatnie powiedziec, kunfidencja, wezcie ten pasport and
shove it up, a z kopa dobijcie, hehehe
--
Zalaczam przysiady,
Na ZOO Polonie followme
10iwonka10 napisała:
> Podroze: nie potrzeba wizy do Kanady, do USA to formalnosc....
Tak ogolnie to masz racje, ale za to pojecia ni cholery. Do Kanady Polacy jezdza
bez wizy od ponad roku, a Anglicy nie potrzebuja wizy do Stanow od zawsze.
iza42 napisała:
> A co to jest hook turn? Czy chodzi o ostry zakret?
en.wikipedia.org/wiki/Hook_turn
poiuy_trewq napisał: > > pelna morfologia mocz > wirusologiczne -hiv zoltaczka itd > ciaza > rentgen klatki piersiowej > podstawowe badania internistyczne okulistyczne laryngologiczne > szczegolowy wywiad > > ciekawe czy jakiez to beda wyniki ..czy beda po angielsku czy co, ze to musi by > c > akurat tam, i kosztuje pareset zeta Kwity (Medical Form 26) wypelnia po angielsku oczywis...
Czy pani Lucja podawala dzisiaj ze R.M.przegralo proces z Niesiolowskim i musi zaplacic 10000 zL.?Ja nie slyszalem,ale moze cos przegapilem.Zazwyczaj P.Lucja ma wmiare rzetelne wiadomosci.
// wykopywarka wersja standardowa (72x65) var wykop_url='[link] // Link do strony var wykop_title=document.title; // Tytuł strony (pobierany z title) var wykop_desc=encodeURIComponent( ''); var widget_bg='FFFFFF'; var widget_type='normal'; var widget_url='[link]
Mam nadzieje ze nie uciales sobie drzemki dzisiaj
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))...
No glownie o te podatki mi chodzi,bo za bilet to wiem ze raczej nie. bilety mam
na czwartek i na nast pn a juz wiem ze nie polece.
z tego co czytalam,to chyba pismo im wyslac trzeba,tak? albo infolinia,ale tam
wieki mozna czekac na polaczenie.jak ktos ma jakies dosw to podzielcie
sie,prosze.dzieki.
A czy ktoś może wie jaka jest stawka dla stolarza meblowego?
zalezy do jakiej pracy ja jako lakiernik nie miałem problemu
Nie slyszalem o tym. Jednoczesnie intryguje mnie czy to jest trend
czy przelom?
--
Xiv (de Vratislavia)
Londyn dla każdego!
Wycinki - ciekawe artykuły, warte skomentowania
> Co do Chin zdania sa podzielone. Jesli chodzi o wlansosc > intelektualna to nie maja prawie zadnej. Wlasnych marek tez nie > wiele. Zadnych mediow globanych. Mam troche inne zdanie w tej kwestii. Przykladem wlasnej marki moze byc Lenovo. Takiemu HSBC tez blizej do Chin niz do swiata zachodniego. Co do wlasnosci intelektualnej - Chiny sa caly czas na etapie "reakcji" na poczynania swiata i próbuja czasem robic rzec...
nie wiem jak latwo byloby komus swiezo przybylemu do UK podjac prace
jako teaching assistant
sustem nauczania i cala otoczka jemu towarzyszaca jest bardzo inna
niz ta z Polski
Dla mnie trzymiesieczny kontrakt to praca dorywcza. Moze nie zgadza
sie z potocznym rozumieniem tego okreslenia, ale oddaje dla mnie
charakter pracy...
Ag
--
the world in my eyes
www.flickr.com/photos/jazzwink/
Ale czego ta karta dotyczy? zasilku, ubezpeczenia sam. ?
Jeli zasilku, to w UK nie ma czegos takiego jak "karta zasilkowa" jest
ksiazeczka bezrobotnego - jesli mozna to tal nazwac po polsku ale to
kompletnie co innego.
W tej ksiazeczce nie ma nic o ubezpieczeniu... te sprawy reguluje samo
jobcenter i jesli wpadek mial miejsce w polsce i potrzeba ci potwierdzenia
Jestescie tak daleko ze trudno byloby byc dalej! Nie brak wam jest/ bylo/
Polski, rodziny, domu??
jak czesto jestescie w odwiedzinach w naszej Polszy?
pelna morfologia mocz
wirusologiczne -hiv zoltaczka itd
ciaza
rentgen klatki piersiowej
podstawowe badania internistyczne okulistyczne laryngologiczne
szczegolowy wywiad
ciekawe czy jakiez to beda wyniki ..czy beda po angielsku czy co, ze to musi byc
akurat tam, i kosztuje pareset zeta
Gość portalu: Jaro napisał(a): >Ze tez nie mozna normalnie podyskutowac na argumenty bez wycieczek >osobistych jak to sie robi u nas w Krolestwie :) Tez nie bardzo rozumiem czemu owa inteligentna i rozsadna w wielu watkach Pani, w kolko o jakichs stanach lekowych prawi i podaje jako argument. Przeciez to tylko dyskusja i kazdy moze miec inne zdanie, nie ma powodu do jakichs psychoanaliz na forum wobec anonimowych osob tylko dlateg...
Ponoc mieszkancy bylych republik zwiazku radzieckiego graniczacych z Chinami borykaja sie z powaznym problemem porywania kobiet tamze, bo w Chinach wsrod bardzo mlodych mezczyzn trudno o zone. Przypada ilus tam kawalerow na jedna panne.
Dnia Tue, 10 Nov 2009 09:57:47 -0000, pmlb napisał(a):
chca z ubezpieczalni,w sprawie wypadku w polsce,
teraz chca cos podobnego i ze niby jest odpowiednik angielski
pzdr
Waldus
Skad te stany lekowe? Obawiam sie ze troche rozmijasz sie z wiedza. Jesli juz to bardziej paranoidalne, a z lekiem to nic wspolnego nie ma. No to debata ad personam. Ze tez nie mozna normalnie podyskutowac na argumenty bez wycieczek osobistych jak to sie robi u nas w Krolestwie :) A BTW, czy dwudziestolecie miedzywojenne to byl trend spokojny? Bo rozumiem ze przelom to chyba 1938, bo wczesniej, chocby z punktu widzenia Wielkiej Brytanii, ...
> Trend wskazuje na przesuwanie ekonomii w kierunku wschodniej Azji, > dzieci uczyc chinskiego jest bardzo perspektywiczne. Tylko dziewczynki. Trend wskazuje na co raz większy nadmiar Chińczyków-mężczyzn. Nie wiem tylko czy to jest trend spokojny (gdyż dzieje się to stopniowo) czy niespokojny (bo różnymi środkami doprowadza się do śmierci chińskie dziewczynki) -- Xiv (de Vratislavia) Londyn dla każdego! Poradnik - doś...
Sorry, post wskoczyl z takim opoznieniem,ze myslalam,ze nie poszedl i stad
powtorzenie.
Bylam na rytualnym obrzezaniu, widzialam,slyszalam. Dziecko nie placze, wyje!
Moj maz o malo nie zemdlal, musial wyjsc.
syswia napisała: > hmmm - o ile wiem, to w szpitalach sie tego nie wykonuje juz... w > kazdym razie nasze polozne polecily lekarza, ktory ma wlasna > praktyke, a sadzac po nazwisku jest pochodzenia zydowskiego i > oferuje wlasnie zabiegi rytualne w gronie rodzinnym, trwa chwile i > dziecko nie placze Wyje!!! Bylam na takim rytulanym obrzezaniu, moj maz prawie zemdlal.
Ja o przerabaniu mowie tu lekko zartobliwie - mam nadzieje, ze moje dzieci wyjda na ludzi :) Jedyne co, to wolalabym, zeby mowily o sobie 'British' a nie 'English', ale to tylko takie moje myslenie. Oczywiscie mam nadzieje, ze beda sie przyznawac do swojego pochodzenia, bo i planuje im polskie paszporty wyrobic i polskiego nauczyc - ale wiadomo, co bedzie, to bedzie :) Wszystkim bilingualnym z urodzenia zazdroszcze, gdyby byla w takiej syt...
witam
ja również czekam z niecierpliwością na wynik rekrutacji, byłoby
fajnie gdyby osoby do których odezwą się z Staff Finders dali znać.
za bilet Ci nie oddadza, ale podatki (taxes) musza
--
Xiv (de Vratislavia)
Londyn dla każdego!
Wycinki - ciekawe artykuły, warte skomentowania
Gość portalu: Jaro napisał(a): > A byli i > tacy, jak ja, ktorzy mysleli w 1989 ze Ruscy wejda i trzeba bedzie isc w > kamasze. Co potwierdza ze stany lękowe od dawna ci towarzyszyly. Pewnie tez lozeczko moczyles w wieku przedszkolnym. >Z Unia tez roznie moze byc, choc faktycznie przez najblizszych 20 lat > raczej rewolucji nie bedzie. Jednak przezorny zawsze ubezpieczony. Blad rozumowania polega na bra...
Gość portalu: aniaheasley napisał(a): > Zakladalam ze piszemy tutaj o sytuacji Polakow zrzekajacych sie > obywatelstwa polskiego kiedy otrzymuja obywatelstwo brytyjskie. > Piszesz, ze nie mam racji, a potem piszesz dlugi post w ktorym > wszystko wskazuje na to, ze jednak mam racje. A, chodzi zapewne o punkt siedzenia: na warunki brytyjskie zrzeczenie sie obywatelstwa polskiego jest istotnie niesamowicie skomplik...
Pewne wydarzenia mozna przewidziec, ale zazwyczaj informacje maja jedynie ludzie u szczytu wladzy. O tym ze Blok Wschodni sie moze rozpasc pewnie dywagowano juz w 1986 roku za Gorbaczowa, ktory wpuszczal juz zachodnie spolki joint venture i generalnie do Zachodu sie usmiechal. W Polsce pewnie sprawa byla jasna w 1987 i ci ktorzy wiedzieli co sie swieci mogli sie odpowiednio przygotowac. A byli i tacy, jak ja, ktorzy mysleli w 1989 ze Ruscy w...
Rekrutować będą wciągu 2 tyg. dlatego,że dużo jest tych zgłoszeń..
muszą każde przejrzeć itd. napewno do tych 200 osób się odezwią bo w
końcu potrzebują ludzi do tej pracy na daremno by
tego 'castingu' ,że tak nazwe nie organizowaliby. Ale pewnie bede
zwracac uwagę szczególnie na doświadczenia w pracy za granicą i
język..
O takich przypadkach dlatego sie nie wypowiadam, gdzie oboje rodzice
sa Polakami, bo nie wiem jak wtedy losy i psychika narodowa sie u
dzieci ksztaltuje. U mnie w domu, tzn. tym ktory stworzylam, oboje
jestesmy przyjezdni, a moja starsza corka i tak uwaza sie za
English, chociaz ani kropli w niej nie ma angielskiej krwi :)
w ryanair, czy komus moze oddali? Pytam,bo nie wiem czy zawracac sobie tym
glowe.Pozdrawiam.
Roznie Aniu z tym bywa, moj ex- facet przyjechal do UK w wieku 2 latek. Tu sie wychowal i tu ukonczyl wszelakie szkoly, niemniej jednak nieustannie wyjezdza do Polski i jesli chodzi o kobiety to zdecydowanie gustuje w Polkach, bo jak twierdzil "Angielki nie zrozumieja humoru z Alternatywy 4 filmu, a jest szansa ze Polka szybciej zrozumie humor z Monty Pytona":))) Na starosc planuje przeniesc sie do Polski, bo jak narazie tutaj pracuje. Istotnym e...
ja tutaj pisze o przypadku kolezanki nsc23......a raczej o jej
dzieciach w przyszlosci :)
--
Ania's Poland
Jest ogromne zapotrzebowanie na teaching assistants, zwlaszcza w szkolach gdzie klasy sa przepelnione i potrzebna jest bardzo druga osoba do pomocy w klasie. Kwalifikacje nie zawsze sa wymagane, dlatego TAs czesto nazywane sa Mums Army bo rekrutuje sie je czesto wlasnie sposrod matek dzieci chodzacych do danej szkoly. Przyszlo mi to do glowy tutaj, bo jezeli masz doswiadczenie w pracy w szkole i bardzo dobry angielski, to moglabys spr...
aniaheasley napisał(a):
>ciekawostke moga dodac, moja mama jest z Polski, tata jest z xyz.
jestes jednym z perfectly bilingual szczesliwcow??
nsc23 napisała:
> qvintesencja, moje dzieci i tak beda mialy przerabane psychicznie, bo beda
> mieszanka dwoch narodowosci, mieszkajaca w kraju trzecim
ah tam, znam conajmniej 3 osoby o podobnych losach w dziecinstwie i nie sa jakies straumatyzowane. Wrecz przeciwnie sa <perfectly bilingual>, zero akcentu w obu jezykach. Mniam...
qvintesencja napisała: > Co do rozpadu UE tak chetnie tutaj prorokowanego z powolywaniem sie > na rozpad Cesarstwa Rzymskiego:) to jest to smieszne gdy akurat > wchodzi w zycie Traktat Lizbonski ktory akurat idzie w druga strone > i to bardzo daleko. Najpierw ze 25 lat minie zanim sie to wszystko > dotrze Jeszcze 2 lata forum czytalam watki "kupujcie kupujcie nieruchomosci bo dalej beda ceny szly w gore, bierzcie kred...